• Wpisów: 183
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 17:32
  • Licznik odwiedzin: 1 928 / 3142 dni
 
tygrys3k
 
Nie pracuje dzisiaj. Nie bylam na uniwerku ani dzisiaj ani wogole w tym roku akademickim. To ostatni tydzien wykladow, potem 2 tygodnie "wolnego" i miesiac sesji. Czas najwyzszy zaczac sie uczyc i chociaz probowac zdac egzaminy. Ambicji jakis wygorowanych juz nie mam, abym tylko zdala i bede szczesliwa!

Dzisiaj w nocy przeszla burza nad moim miastem. W takich momentach najbardziej mi braakuje chlopaka, w ktorego moglabym sie wtulic... Zapalilam swieczki, bylo przytulnie i mialam pewnosc, ze nie bede siedziala w ciemnosciach jak wylacza prad, laterke tez mialam pod reka :) Burze przezylam, inaczej sie nie dalo ;) Swiatlo zgaslo, ale tylko na sekunde.

*cos motywujacego do nauki do egzaminow :)*
blokken.jpg


*maciejka* zapach wakacji, wspomnien z dziecinstwa, slodki - posialam w doniczce i postawilam na parapecie, wykielkowalo tylko kilka i tez nie wiem czy beda mnie cieszyc swoim zapachem letnimi wieczorami, moze musze poszukac jakis olejkow eterycznych? Tylko gdzie?


maciejka.PNG


*barszcz ukrainski* tez kojarzy mi sie bardzo milo z czasami z liceum, nie zebym miala taki fajny czas w liceum, gotowalam go z mrozonek dla siebie i brata, z ktorym mieszkalam w II klasie LO, jadlam go tez, gdy z rodzenstwem szlam latem do pracy przy zbiorach truskawek - ugotowala go wtedy Ukrainka, zona gospodarza, u ktorego wtedy pracowalismy, bardzo przypadl mi do gustu, teraz gotuje tylko dla siebie, mam straszna na niego ochote, ale nigdzie tutaj nie moge kupic gotowego mixu dlatego albo ugotuje duzy garnek tej zupy i zamroze czesc 'na pozniej' (przydaja sie takie gotowe zamrozone dania podczas sesji, gdy brak czasu na stanie nad garnkami, a jesc trzeba!) albo warzywa poporcjuje i zamroze na nastepny raz.

barszcz ukrainski.PNG


*wishlist* krem zmniejszajacy pory - w tej chwili uzywam *Clinique Pore Minimizer 02* i jest dosyc dobry, skora wyglada na gladsza, poprawia troche jej kolor (krem ma ciemnobrazowy kolor), redukuje produkcje sebum,jest wydajny, dosyc fajny, ale trzeba go szybko rozprowadzac, bo tworzy plamy na buzi jesli jest niedokladnie rozsmarowany, moim zdaniem jest zbyt gesty, ma dziwny (dzieki Bogu slaby) zapach, 15 ml, nie pamietam juz ile za niego zaplacilam, wczesniej mialam tez pore minimizer Clinique, z ta roznica, ze tamtego bylo 2 razy wiecej za podobna cene, bialy - na twarzy przezroczysty, i bardziej plynny, a tym samym, moim zdaniem, bardziej wydajny. Znalazlam 2 produkty, ktore chcialabym wyprobowac, ale nie wiem jeszcze ktory kupie - w duzej mieze bedzie to uzaleznione od moich finansow w momencie, gdy ten z Clinique sie skonczy.
*IDEALIST PORE MINIMIZING SKIN REFINISHER ESTEE LAUDER*



poreminimiser ESTEE LAUDER.PNG

*PORE MINIMIZING SERUM CLARINS*


poreminimiser clarins.PNG

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.