• Wpisów: 183
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 17:32
  • Licznik odwiedzin: 1 928 / 3142 dni
 
tygrys3k
 
Uwielbiam wydawać pieniądze, niestety chyba za bardzo, bo często mam przez to problemy finansowe. Przyznaję się bez bicia, że nie potrafię rozsądnie dysponować pieniędzmi.
Czerwcowych zakupów ciąg dalszy.(*czas szybko leci i ja nadal myślę, że to dopiero początek czerwca, sorry, jeżeli gdzieś w tekście pojawi się coś na temat "majowych zakupów" - ten cały wpis jest na temat rzeczy kupinych w czerwcu)


Szampon Carrefour (około 2€), kupiłam, bo pachnie jak mój ex. Zamiast udawać, że mi bez niego lepiej, przyznaję się, że nadal za nim tęsknię, że nadal o nim myślę. Po ponad 2 latach chcę sobie dać szansę na bycie słabą, chcę za nim tęsnić, myśleć o nim etc. Nie mam zamiaru sobie tego już odmawiać, chcę cierpieć i pozwolić uczuciom, które towarzyszą rozstaniu zagościć w moim życiu, żeby w końcu mi przeszło i abym mogła po jakimś czasie ruszyć na przód...  Nie chcę tłumić tych uczuć, dlatego ten szampon, aby przypominał mi o nim <3


20130625_181237.jpg


20130625_181358.jpg




Air Wick, bo następny miał być pomarańczowy i teraz był w promocji(2,95€). W zestawie jest spray White Flowers- jest OK, nie mogę narzekać, ale wolałabym gdyby miał słodszy zapach. Zestaw (5,16€, później zobaczyłam na paragonie, że dostałam dodatkowe -1€ zniżkim czyli 4,16€) kupiłam ze względu na czarny rozpylacz – teraz mam biały, ale czarny pasuje bardziej do wystroju mojego pokoju.


20130625_181202.jpg


24 czerwca 2013 W skrzynce czekał na mnie bon zniżkowy (-50% na zakup dowolnej ilości produktów z całego sklepu, -5€ przy zakupie za minimum 30€, z którego nie skorzystałam, gratis nowy produkt i coś tam jeszcze, ale nie pamiętam, bo niczego mi nie brakuje) z Yves Rocher – kupiłam żel SOS na „ciężkie nogi”, fakny jest, ale zmienili formułę, pompkę do żelu i miniaturkę (ma rozpylacz! Hip hip hurra!) wody toaletowej, którą chciałam od jakiegoś czasy przetestować. W prezencie dostałam miniaturkę nowego żelu pod prysznic z orientalnej serii-zapach mi się nie podoba, dlatego oddam ją dla mojej siostry, żeby ona też mogła to sprawdzić zanim kupi. Za wszystko zapłaciłam 14€ albo 13€(2 próbki perfum gratis), nie wiem dokładnie, bo nie dostałam paragonu... Whatever.



20130625_021033.jpg



Później poszłam do H&M spr. Spodenki, których nie przymierzyłam poprzednim razem, ale się spóźniłam, już nie było małych rozmiarów, tylko jakieś giganty, poszłam do drugiego H&M, ale tam tego modelu nie mieli, ale były te zabawne skarpetki na każdy dzień tygodnia, Najbardziej podobają mi się piątek i sobota. 73% bawełny, 24 % poliestru, a reszta to inne włókna. 7 par  za 9,95€. Fjane, przydadzą mi się w pracy – nie mogłam z drugiego sklepu wyjść z pustymi rękoma, ja tak po prostu nie potrafię ;)




20130625_021235.jpg


20130625_021433.jpg



Na koniec zaszłam do The Body Shop. Żel do mycia twarzy mi się kończy, chcę wypróbować tą(12€) na pierwsze oznaki starzenia. Maseczka z saszetce(2,5€), zobaczę jak działa zanim kupię całą tubkę. Poprosiłam tez o próbkę masła do ciała, chciałam zobaczyć czy nie jest zbyt ciężkie na moją skórę- niestety jest, nie wchłania się, pozostawia tłustą, nieprzyjemną powłokę na skórze ... Dobrze, że poprosiłam o tą próbkę, bo inaczej kupiłabym całe opakowanie czegoś co nie jest przeznaczone na moją skórę – wszyscy tak te masła zachwalają, dlatego i ja chciałam je mieć. Za wszystko zapłaciłam 9,5€, bo miałam nazbieranych punktów na 5€.


20130625_021159.jpg


A dzisiaj byłam w ICI Paris XL(drogeria jak Douglas albo Sephora) i kupiłam podkład Estee Louder Double Wear Light Stay-in-Place SPF 10 Intensity 1.0, 30ml(34,45€), za który zapłaciłam 22,22€ - dostałam 21% zniżki i -5€ za punkty na karcie(tzn. że wydałam w ciagu ostatniego 1,5 roku 500€ w tym sklepie! Innych sklepów wolę nie liczyć). 2 próbki dostałam gratis, to coś z Clarins oddam dla siostry – nie podoba mi się zapach, a Sisley perfumowany żel do kąpieli/pod prysznic zatrzymam dla siebie – lubię ich kosmetyki, tylko cena przyprawia o zawrót głowy :(


20130625_153400.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.