• Wpisów: 183
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 17:32
  • Licznik odwiedzin: 1 928 / 3142 dni
 
tygrys3k
 
Nazbierało się tego.

20130805_011141.jpg


krem był beznadziejny! dziwny miał zapach, ciężko się rozprowadzał i dlatego był bardzo niewydajny, nie usuwał wszystkich włosów i to było najbardziej denerwujące - słaby moim zdaniem, pewnie dlatego był w promocji.

20130805_011220.jpg


*Yves rocher* balsam na "ciężkie nogi" o żelowej konsystencji - *bardzo mi się podobał, kupię go ponownie* łatwo się rozprowadzał, również dlatego,że kupiłam do niego pompkę, szybko się wchłąniał i chłodził nogi, wspaniałe uczucie, zwłaszcza teraz, gdy jest tak okropnie gorąco, idealny po kilku godzinach pracy na stojąco

*aparat do odświeżacza powietrza Air Wick* mam czarny, który bardziej pasuje mi do wystroju pokoju, dlatego wyjęłąm z tego białego baterie i wyrzucam go, zagraca mi tylko przestrzeń!

*zmywacz do paznokci Eveline* bardzo mi się podobało jego działanie, wydajność i opakowanie, które sobie zostawiłam i przelałam do niego inny zmywacz, który jeszcze miałam, zapach też nie był aż tak tragiczny jak wiele innych zmywaczy, które używałam, nie musiałam wychodzić z pokoju, aby zmyć lakier z paznokci :) *kupię go ponownie*

20130729_025012.jpg


*carrefour szampon do włosów szybko przetłuszczających się* świetny zapach, budzi miłe wspomnienia (te mniej przyjemne również, ale to szczegół, perfumy mojego byłego - z tym mi się kojarzy zapach tego szamponu), *kupię go ponownie* ze względu na zapach, nic poza tym, zbyt agresywny dla włosów

*Elseve energie* fajny cytrusowy zapach, wydajny, łatwo sie pienił, dobrze mył włosy, niedrogi, *kupię ponownie*

*nawilżająca odżywka do włosów Herbal Essences* przepiękny zapach, super wygładzała, włosy po jej użyciu dużo lepiej wyglądały i były miękkie w dotyku *kupię ponownie* jak skończę zapas tego co mam.

*Olia maska do włosow, ktora była dołączona do farby* pisałam już o niej i zdania nadal nie zmieniłam :) tylko ze względu na tą maskę kupuję farbę Olia.

*próbki maski do włosów Keranove* dostałam gratis, nawet fajna, ale chyba nie kupię, bo tania i zapach nie przypadł mi do gustu... co jesta
napisane na opakowaniu? *Intensywnie odżywcza maska, bez parabenów, kompleks dermo-Keratyl i aktywny koncentrat z mango* not my cup of tea.

*Yves rocher* ampułki - pisałam o nich, *nadal używam i będę w dalszym ciągu używać*

*Tony&GuyPrep spray chroniący włosy przed wysoką temperaturą* bardzo fajny zapach, rozpyla idealną mgiełkę, nie obciąża włosów, jak dla mnie *bomba* ale albo ja tego sprayu nadużywałam albo jest on mało wydajny - co wcale nie zmienia faktu, że *ponownie go kupię*

*L'oreal Hot Straight* lepsza taka ochrona niż żadna - tyle mogę na temat tego sprayu powiedzieć *prawdopodobnie kupię ponownie*


20130805_011358.jpg


*6 pasków na nos do usuwania wągrów Lanaform i jeden z L'action* na opakowaniu jest napisane, że usuwają około 30% wągrów i tyle peznie usuwały, nie obiecywano gwiazdki z nieba dlatego się nie rozczarowałam tym produktem i dlatego *kupię go ponownie*

*The Body Shop żel do mycia twarzy z wyciągiem z owoca granatu zapobiegający starzeniu sie skóry, fajny zapach podobny do któregoś z żeli pod prysznic Dove, ładnie mył twarz i nie wysuszał skóry, szybko mi się skończył, opakowanie bez pompki :( ale *raczej kupię go ponownie* chociażby ze względu na zapach

*Garnier mleczko do usuwania makijażu do skóry suchej* fajna cena i konsystencja, dobrze sobie radził z każdym rodzajem makijażu oczu(do tego go używałąm), nie podrażniał, nie wysuszał, zapach bardzo delikatny co mi odpowiada, bo nie jestem fanką róż, wydajny *kupie go ponownie*

*lakier do paznokci Mavala, 5ml, 165 Vanilla* fajny kolor z mieniącymi się drobinkami, około 6€ zapłaciłąm za to maleństwo - 2 warstwy nadal niekryły całkowicie, ale efekt nie był zły, nie skończyłam go, zgęstniał i muszę go wyrzucicć *nie kupię go ponownie* jeżeli nie zapomnę, cena jest zbyt wysoka jak na takie efekty i wydajność

*próbka masła do ciała The Body Shop* dobrze,że o nią poprosiłąm zanim kupiłam cały słoik, bo jak się okazało to nie jest kosmetyk dla mnie - zostawił tłustą warstwe na skórze czego ja po prostu nienawidzę, ale zapch był fajny, jakiś orzech, już nie pamiętam, które masło to było, *nie kupię go*

*maseczka do twarzy nawilżająca z witaminą E The Body Shop* kosztowała 2,5€ *całej tubki nie kupię* bo nie jest tego warta, saszetek też nie, bo dla mnie nic nie zrobiła..

*Cliniqe krem zwężający pory* dobrze, że się skończył, mała tubka, ciężko się rozprowadzał, porów nie zwężał, ale matowił skórę na kilka godzin, nie jest wart pieniędzy, które za niego zapłaciłam *już go nie kupię* eraz testuję inne.

*krem do rąk The Body Shop* fany zapach - waniliowo-ziołowy, pachniał jak święta Bożego Narodzenia, ja mam takie skojarzenia, zbyt tłusty, *nie kupię go*

20130805_011529.jpg


*Listerine Zero* płyn do płukania ust, delikatny smak i świetne działanie *już kupiłam następne* bo były akurat w promocji, znalazłam idealny dla mnie płyn :)

*Lirene płyn do higieny intymnej* bardzo długo go używałam, tzn. od początku kwietnia do końca lipca! poręczna pompka, bezzapachowy, był Ok, ale szału nie było *nie wiem czy go kupię ponownie*

*Fa* świetny! piękny zapach! nie wysuszał mi skóry *kupię go ponownie*

*Lady Speed Stick floral magic* ładny zapach, *kupię ponownie*

*Adidas woda toaletowa Pure Lightness* fajny, ale zbyt mocny zapach, *raczej nie kupię jej ponownie* bo wyczuwałam zapach owoców, zapach był dosyć trwały

*Yves Rocher żel pod prysznic o zapachu kwiatu tiary* ładny zapach, wydajny, dobrze się pienił i nie wysuszał skóry *kupię ponownie*

20130805_011620.jpg


*The Body Shop oczyszcający krem na noc do cery tłustej i mieszanej z algami* piękny zapach, dobre efekty, nie zapychał mi porów, fajnie się go używało i podobało mi się opakowanie z pompką, dno opakowania przesuwało się do góry pod wpływem ciśnienia *prawdopodobnie kupię go ponownie*

krem na pingera.jpg


* a to juz bardziej dla samej siebie* :)
ProSleep - zawiera zioło, które osłabia działanie pigułki antykoncepcyjenj - teraz to żeden problem,ale jeszcze w tym miesiącu chcę zacząć brać pigułkę ponownie, więc nie mogę o tym zapomnieć

*hip hip hurra!* chyba znowu wracam na dobrą drogę, piję za dużo kawy, kiedyś picie zielonej herbaty było koniecznościa, ale z czasem się odzwyczaiłam, nie pamiętam kiedy ani dlaczego, czas wrócić do starych, dobrych przyzwyczajeń.

*multiwitamina* kolejna skończona :)

*Rutinoskorbin* pomaga dla osób, które tak jak ja cierpią na syndrom "ciężkich nóg", w Belgii są dostępne inne praparaty, ale ja wolę się w Polsce zaopatrzyć w rutinoscorbin, chociażby ze względu na cenę.

*Parrot Bay Mohito* było OK - opakowanie się zamraża, potem wyciska do szklanki i pije - bardzo miętowy, w smaku bardziej przypominał cukierek niż koktajl, *nie kupię go ponownie* ale chcę spróbować truskawkowy daiquiri, wkurza mnie tez reklama tych drinków na youtube, bo nie można ich "przeskoczyć"

*soczewki* jeszcze 1,5 miesiąca i się skończy 6-miesięczny zestaw :) znowu zrobię badania, bo te szkła są już za słabe, a ja chcę znowu widzieć wszystko w HD

*papieroski* znowu kupiłam :( słąba jestem, ale co ja mam zrobić skoro jak wychodzę na miasto to znajomi palą, a ja nie mam ochoty tylko wąchać ich spalinek, ciężkie jest życie nałogowca - trzeba będzie jednak użyć trochę samozaparcia jeżeli chcę nadal wyglądać na kilka lat młodszą niż w rzeczywistości jestem (osatnio chłopak uścisnął mi rękę i pogratulował jak mu powiedziałam ile mam lat :D szkoda, że nie zapytałam na ile jego zdaniem wyglądam)
20130805_011753.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego