• Wpisów: 183
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 42 dni temu, 17:32
  • Licznik odwiedzin: 1 907 / 2751 dni
 
tygrys3k
 
szukam.szczescia: Zaległe denko.
1C5ACE6B-A90A-4626-815D-F232B0F59D9B.jpeg

1) essence tusz do rzęs. Nie mogę odczytać już nazwy, ale ma charakterystyczne opakowanie. Mam rzęsy jasne, krótkie i rzadkie, a dzięki temu tuszowi, bardzo taniemu, dostalam sporo komplementów. Ciężko go zdobyć, bo ciągle jest wykupywany. Wcale się temu nie dziwię. Jedyny problem jaki z nim mam to to, że się odbija pod łukiem brwiowym.

2)essence tusz do rzęs Volume Stylist - bardzo bardzo słaby. Użyłam kilka razy i zwątpiłam.

3) tusz do rzęs Yves Rocher - lubię go, ale ostatnio rzadko zaglądam do yves rocher.

26DF65F7-B21C-4A42-9FBB-35435CBAE6CD.jpeg

1) Revlon nr.245 seductive. Ładny kolor, ale musialam 3 warstwy nakladać, zeby nie było prześwitów, bez topcoat robił się na nim jakiś dziwny mleczny nalot, nigdy z czymś takim sie nie spotkałam, bardzo długo wysychał.

2)vitaminowa baza pod hybrydy semilac. Kupiłam, użyłam kilka razy i wyrzucam. Chyba jest przeterminowany, bo dziwnie pachnie.

3) Rimmel 405 rose libertine. Ładny kolor pudrowego różu, dobrze krył i ma fajny szeroki pędzelek.

4) essence, żel do usuwania skórek. Nie wiem już które opakowanie. Tani i skuteczny.

5) Elegant touch. Fajny odcień. Nie wiem jaki kolor, był w zestawie do francuskiego manicure.

6) Yves Rocher 502 Peche Exotique. Ciekawy kolor, dobrze krył, szybko wysychał.

7) Eveline olejek do skórek. Ładnie pachniał.

8) 9) 10) zuzyte akcesoria - tępa temperówka, rozwalona kabuki z Yves Rocher, pędzelek do podkładu/maseczki Hema.

A769253E-1236-4707-84ED-8521F9F7BDF3.jpeg

1) Bourjois Silk Edition- puder do twarzy, miał być transparentny, a był biały w pudełku i na twarzy.

2) Pro-Base Prime & Conceal puder, Maxineczka zachwalała, więc kupiłam. Tani i beznadziejny.

3) Inglot AMC róż do policzków w kolorze 53. Wyglądał bardziej jak brązer niż róż. Calkiem, całkiem, ale musiałam uważać, aby nie przesadzić, mieszałam z innym różem (różowym), aby uzyskać bardziej naturalny efekt.

4) Żel do brwi Catrice - bardzo słaby, lubię jak żel do brwi je usztywnia, trzyma w jednym miejscu, a ten tego nie robił, nie robił nic.

5) Podkład Diorskin w kolorze 010, miał nadawać blasku, ale to był zły pomysł przy mojej mieszanej cerze, kolor też nie pasował, był zbyt różowy, a ja potrzebuję żółtych. Kupiłam w promo we wrześniu 2015, zaplaciłam 32,55€ po 30% zniżce - miałam jakiś kupon. Cena nie przeraża, ale już go nie kupię. Używałam często i dużo, aby zużyć, bo nie chciałam, aby się zepsuł. W końcu się doczekał denka ;)

6) Max Factor cień do powiek w kolorze kakao, numerku nie ma, naklejka jest zerwana. Ładny był.

AE302B77-6DDD-4098-8654-F8EB5D9330DF.jpeg


1) Veet, krem do depilacji, 200ml.

2) Kruidvat maseczka do twarzy nawilżająca z glinką z minerałami z morza martwego. Tania, ładny zapach, skora po niej ładnie wyglądała, ale to był krótkotrwały efekt.

3) Freeman maseczka anty-stresowa z minerałami z morza martwego, smierdziała jak kostka klozetowa, ale zużyłam, bo ładnie skórę oczyszczała.

4) jakaś pojedyńcza maseczka intensywnie nawilżająca do włosów.

5) oczyszczająca maseczka do twarzy z węglem.

DE3D8E99-C757-4E04-BD97-0125265D165C.jpeg

1)-7) antyperspiranty, wszystkie działały i wszystkie miały piekny zapach

8) dezodorant - taki sobie zapach. Pryskałam nim wszystko co popadnie, ubrania, poduszki, wnętrze torebki..


00D1CA82-5475-4434-95F9-D81BCCF2844F.jpeg


1) 2) żel pod prysznic tahiti o zapachu orchideii, śliczny zapach, ciagle do niego wracam

3) żel pod prysznic Palmolive Feel Good - mango i neroli, ładny zapach, chetnie kupię go ponownie, ale nie jest tak ładny jak ten fioletowy.

4) Palmolive Fiołek & Miód - słodki, sliczny zapach, taki cukierkowy. Niesamowity.

5) Lactacyd płyn do higieny intymnej, niebieski, nawilżający, śliczny zapach, perfumowy.

6) kolejny lactacyd - piekny zapach, nie tak ładny jak ten niebieski, ale ładniejszy od pomarańczowego.

66B807DD-F196-44AB-AC0F-F2F16D2D5EFD.jpeg


1) Retimax, maść z witaminą A, Maxineczka doradzała i się sprawidziła, świetnie nawilża.

2) puder do ciała, o zapachu hibiscusa, by Bronnley, The Royal Horticultural Society - ładny zapach, świetny latem, gdy każdy centymetr kwadratowy się poci. Zachowałam pudełko, ale władu nigdzie nie ogę znależć, więc zachowam to puste plastikowe i kupię jakiś inny puder, albo talk. Tulko gdzie?

3) mini krem do rąk essence, wyprodukowany w Polsce, z masłem shea, śliczny zapach, ale pozostawia lekko-tłustą powłokę.

4) Dove krem do rąk Derma Spa Goodness - fajny zapach, ale jest tłusty i się nie wchłania.

5) Biore plastry na nos przeciw wągrom z węglem. Były bardzo bardzo słabe.

6) Soraya kojący żel po opalaniu z panthenolem, ładny zapach, ale się nie wchłaniał, siedział sobie na skórze. Slaby.

7) Mixa probki kremu nawilżajacego na dzień na twarz, korygujący, przeciw zaczerwienieniom, zielonkawy, rolował się na twarzy, totalnie nie nadaje się pod makijaż.

8) SebaMed mydełka bez mydła.. ładny zapach. Dostałam 2-3 gratis, wypróbowalam i może kiedyś kupię pelnowymiarowe. Myłam nim twarz i nie wysuszał mi skóry.

9) Nivea nawilżająca i kojaca maseczka do twarzy z aloesem i olejkiem arganowym. Ładny zapach i skora po niej była miękka i nawilżona, bardzo fajna.

A59FC0D6-39DA-4777-9F9E-C612193E5DA3.jpeg


1) elektryczna szczoteczka do zębów oral-b, niedroga (głowki są drogie!), skuteczna i bardzo długo mi służyła

2) lampa do hybryd. Upadła jeden raz za dużo..

BF0DB831-54C6-4B0F-A095-2508AAADE0BD.jpeg


1) The Body Shop krem do mycia twarzy z witaminą E. Zapach był ok, działanie słabe.

2) Kruidvat żel do mycia twarzy z ekstraktem z drzewa herbacianego. Był ok. Zapach olejku z drzewa herbacianego, dupy nie urywa, skóra wyglądała na czystą po jego uzyciu.

3) woda micelarna za niecałe 6,5€ za 0,5l. Tania, skuteczna - nadal najpierw make-up rozbijam przy użyciu olejków (rycynowy + kokosowy lub oliwa z oliwek), a potem zmywam wodą micelarną.

4) Yves Rocher tonik Sebo Vegetal. Był ok zarówno zapach jak i działanie.

5) serum zwężające pory Yves Rocher Sebo Vegetal. Było Ok.

6) Yves Rocher serum do twarzy Anti-age Global. Było OK.

7) Yves Rocher przeciw starzeniu na nic, anti-age global. Był ok, ale miałam lepsze, zwłaszcza za taka cenę.

8) Vichy Slow Age bardzo płynny krem na dzień z filtrami, był ok, ale nie urywa dupy, zbyt tłusty dla mnie.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego